
Był pierwszym kapłanem pochodzącym z Niebylca, prefektem Gimnazjum, a potem Liceum w Gorlicach, muzykiem, wreszcie Szambelanem Ojca Świętego, ostatnim kapelanem św. biskupa Józefa Sebastiana Pelczara. Urodził się 8 marca 1890 r. w Niebylcu w bardzo zacnej rodzinie niebyleckiego kowala, jako s. Wojciecha i Marianny z d. Klimkiewicz. Jego brat Roman Górnicki w latach 20. XX w. był burmistrzem Niebylca.
Po ukończeniu szkoły powszechnej i średniej Teofil Górnicki wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu, gdzie po odbyciu studiów filozoficzno-teologicznych przyjął w 1917 r. w katedrze przemyskiej święcenia kapłańskie i został skierowany na pierwszą placówkę wikariuszowską do Sambora. W latach następnych był kapelanem ks. bp. Józefa Sebastiana Pelczara, ordynariusza przemyskiego w latach 1900-1924, późniejszego świętego. Po śmierci św. bp. Józefa Sebastiana Pelczara w 1924 r., ks. Teofil skierowany został do Gorlic i z miastem tym związał się do końca życia. Był tutaj prefektem i katechetą w Państwowym Gimnazjum, a potem Gimnazjum i Liceum im. Marcina Kromera, gdzie uczył religii, a także śpiewu w niższych klasach. Był także moderatorem Sodalicji Mariańskiej, założycielem i przez wiele lat kierownikiem i dyrektorem uczniowskich zespołów chóralnych, najpierw chłopięcego, a potem mieszanego. Repertuar chórów stanowiły pieśni patriotyczne oraz inne kompozycje, m.in. Stanisława Moniuszki, Jana Karola Galla, Bolesława Walleka-Walewskiego i Feliksa Nowowiejskiego. Poziom chórów był bardzo wysoki, o czym świadczyć może zajęcie II miejsca w ogólnopolskim konkursie śpiewaczych chórów młodzieżowych zorganizowanym w 1937 r. w Krakowie. Jego efektem był występ na antenie Polskiego Radia Kraków, oczywiście „na żywo” oraz w Teatrze im. J. Słowackiego także w Krakowie. W ciągu kilkunastu lat działania, chór zmieniał swój skład osobowy, co wymagało ciągłej pracy, wielu prób i ogromnego zaangażowania jego dyrygenta i kierownika artystycznego, niestrudzonego księdza Teofila. Ks. Górnicki był także przez wiele lat kierownikiem, opiekunem i wychowawcą w internacie im. Władysława Długosza.
Wojnę ks. Teofil spędził w Niebylcu, a w roku 1945 powrócił do Gorlic i rozpoczął zajęcia w ponownie uruchomionym liceum i innych szkołach gorlickich, które prowadził do czasu usunięcia religii ze szkół w 1953 r. W ostatnich latach swego życia pracował jako kapłan-rezydent w gorlickiej parafii Narodzenia NMP i zajmował się także kompozycją chóralnych utworów religijnych. Jednym z wielu jest Msza św. Echo wieków, skomponowana dla uczczenia – jak pisał – „Soboru Watykańskiego II oraz tysiąclecia chrześcijaństwa w Polsce”. W gorlickiej farze doczekał się złotego jubileuszu pracy kapłańskiej, który obchodził w 1967 r. z udziałem m.in. biskupa tarnowskiego, w gronie bardzo licznych swych wychowanków kapłanów.
Znajomi, krewni i sąsiedzi ks. Teofila Górnickiego zapamiętali go jako wysokiego bruneta z krzaczastymi brwiami i bujną, zaczesaną do góry, krótko przystrzyżoną czupryną, jako człowieka o pogodnym spojrzeniu na świat, łatwo dostępnym i zrozumiałym w rozmowach nawet z dziećmi. Mimo surowego wyglądu i szorstkiej powierzchowności, ks. Teofil był człowiekiem bardzo ciepłym i ujmującym, wymagającym pedagogiem i bardzo zdolnym muzykiem, o słuchu niemal absolutnym. Jego uczniowie z Gorlic wspominają, że był miłośnikiem muzyki poważnej, zwłaszcza chóralnej i wokalnej, często sam wykonywał arie operowe. Podkreślają także jego zdolności pedagogiczne. Wspominają, że był wykładowcą bardzo cierpliwym, wymagającym od uczniów, ale także od siebie, potrafiącym bardzo skomplikowane treści teologiczne wyjaśnić prosto i w sposób bardzo zrozumiały. Pozornie szorstki i nieprzystępny, potrafił w sposób taktowny pomagać młodzieży w rozwiązywaniu jej różnych spraw moralnych i etycznych.
Drugą – obok muzyki pasją ks. Teofila Górnickiego – była historia, a szczególnie historia Niebylca, który ukochał miłością dziecięcą, do którego przybywał w chwilach radosnych, ale i chwilach trudnych. Jego marzeniem, które się nigdy nie ziściło – był zamiar napisania monografii Niebylca i w tym celu zgromadził wiele materiałów źródłowych. Czynił to przy pomocy ówczesnych kleryków niebyleckich – nieżyjącego już ks. Stanisława Wojtaszka z Konieczkowej i ks. Jana Młynarczyka z Gwoździanki. Zorganizował także w 1964 r. przypadającą wówczas 500. rocznicę założenia parafii w Konieczkowej i wygłosił w czasie odbywającej się Mszy św. kazanie, które w istocie było przedstawieniem historii Niebylca i kościoła niebyleckiego. Niestety ówczesna władza nie pozwoliła na zorganizowanie procesji na miejsce pierwszego kościoła i dopiero po pewnym czasie, na jego miejscu wybudowano stojący do dzisiaj krzyż upamiętniający to miejsce i wydarzenie. Ks. prałat Teofil Górnicki zmarł 30 września 1971 w Gorlicach i spoczywa na tamtejszym cmentarzu.
W roku 2013, a więc w 42. rocznicę śmierci ks. prałata, Towarzystwo Miłośników Ziemi Niebyleckiej zorganizowało koncert chóru katedralnego z Siedlec, pod kierunkiem ks. profesora Michała Szulika oraz Mszę św. w oprawie muzycznej śp. Księdza Teofila Górnickiego.